Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fioletowa krowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fioletowa krowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 września 2011

Dlaczego fioletowa krowa jest lepsza od łaciatej krasuli?

Firmy inwestują ogromne pieniądze w reklamę – w TV, Internecie, prasie. Podobno połowa pieniędzy wydanych na reklamę jest wyrzucana w błoto – ale skoro nie wiadomo, która połowa, firmy wciąż inwestują.



Dla każdego z nas świat obraca się wokół nas samych. Nie interesują nas reklamy produktów, coraz częściej reagujemy już tylko na spersonalizowane wiadomości, e-maile czy promocje. Prawda jest taka, że mamy dużo więcej produktów i usług do wyboru niż kiedyś a jednocześnie dużo mniej czasu. Oczywistym jest więc, że ignorujemy większość komunikatów reklamowych. Jeżeli informacja (nagłówek, zdjęcie) nie przyciągnie naszej uwagi w ciągu 2-3 pierwszych sekund, jest już dla nas stracona.

Jeden z niekwestionowanych guru marketingu, Seth Godin, opisuje to tak: Jedziesz samochodem i widzisz krowę. I jedziesz dalej. Widziałeś krowy już wcześniej, więc są dla ciebie niewidoczne, wręcz niewidzialne. Krowy są nudne. Kto się zatrzyma, wysiądzie i powie: o, popatrzcie, krowa? Nikt. Ale jeśli krowa jest fioletowa, to ją zauważysz. Oczywiście, jeśli wszystkie krowy by były fioletowe, to szybko byś się nimi znudził. Czynnikiem, który zdecyduje o tym, czy coś zostanie zauważone, kupione, zbudowane o czym się będzie mówić jest fakt, czy coś jest niezwykłe. Seth Godin używa tu angielskiego słowa „remarkable”, które w zwykłym tłumaczeniu na język polski jako „niezwykły” traci część swego znaczenia. „Remarkable” znaczy „worth making a remark about” – czyli warte tego, by o tym wspomnieć, a więc, aby rozprzestrzenić wiadomość.


W swojej książce  "The Purple Cow, Transform Your Business by Being Remarkable" Seth Godin pyta: Co jest przeciwieństwem niezwykłego (remarkable)? Wg autora przeciwieństwem niezwykłego jest...bardzo dobre. twierdzi on, że jest cienka linia pomiędzy bardzo dobrym a niezwykłym...ale jeśli jesteś „tylko” bardzo dobry, jesteś właściwie niewidzialny. Czy Godin ma rację? Zastanówmy się... Jeśli leciałeś na wakacje samolotem, lot był o czasie, nie miałeś problemów z nadaniem bagażu i wylądowałeś bezpiecznie, czy opowiesz o tym komuś? Czy raczej pominiesz ten etap i przejdziesz do bardziej emocjonujących wydarzeń po wylądowaniu? Czy linia lotnicza spełniła swoje zadanie? Tak, usługa była bardzo dobra. Bardzo dobra, ale nie niezwykła. Porównaj to np. do filipińskiej linii lotniczej, w samolotach której stewardessy przeprowadzają szkolenie z zasad bezpieczeństwa tańcząc przy piosenkach ze szczytów list przebojów. To jest właśnie fioletowa krowa.






Masowy marketing celuje w sam środek – przeciętne produkty dla przeciętnego odbiorcy. Nie interesuje go odbiorca z brzegów wykresu, ignoruje więc maniaków komputerowych, jajogłowych (geeks) oraz guzgrałów (laggards).


Problem w tym, że właśnie odbiorcy ze „środka” uodpornili się już na reklamy i nauczyli się je ignorować. Czemu więc nie zainteresować się „brzegami wykresu” – właśnie tą mniejszością różniącą się od szarej masy? Większość firm nie adresuje do nich reklam. A to im właśnie zależy. Seth Godin uważa, że to właśnie odbiorcy z samego początku wykresu mają obsesję na jakimś punkcie i jeśli się do nich mówi, to będą oni słuchać. I przy odrobinie szczęścia powiedzą o tym innym i rozprzestrzenią tę informację na „resztę wykresu”. Trzeba mówić do ludzi, którzy chcą słuchać.

Jednym z najbardziej nietypowych przykładów bycia niezwykłym jest szwajcarska firma oferująca usługę polegającą na zamianie... skremowanych ciał zmarłych w brylanty.
(www.wiadomosci.onet.pl/kiosk/ciekawostki/diamenty-ze-zwlok,1,3328774,wiadomosc.html)

Oczywiście nie trzeba być aż tak niestandardowym. Trzeba jednak dowiedzieć się, czego ludzie naprawdę chcą i im to dać. Kilka wskazówek od Godina:
1.
Design rules - Ważny jest dezajn. Ludzie, którzy mają zniezwykłepomysły zazwyczaj szybko znajdują odpowiedź na pytanie „jak sprawić, by dezajn pracował na moją korzyść”.
2. Safe is risky - Bycie bezpiecznym jest ryzykowne. Dobrze więc być ryzykownym i zainteresować się brzegami wykresu – mniejszościami
3. Very good is bad – Bycie bardzo dobrym jest złe. Bardzo dobry równa się nudny, przeciętny, przez nikogo nie zauważalny.


Godin podkreśla, że nie wystarczy podkraść pomysły od konkurencji i zastosować je u siebie, bo wtedy nie będą one wyjątkowe, unikatowe. Należy dowiedzieć się, komu zależy, znaleźć te osoby – naszą niszę -  i do nich właśnie skierować nasze działania marketingowe.


Główne myśli książki  "The Purple Cow, Transform Your Business by Being Remarkable" Godina:

  • Zamiast po prostu ulepszać swój produkt dla klientów, tak, aby wpasował się w ich teraźniejsze potrzeby, zaproś ich, aby pomogli ci radykalnie go zmienić na lepsze.
  • Zamiast inwestować w produkt, który jest nieodwołalnie w fazie schyłkowej, zainwestuj w nowy innowacyjny i unikatowy produkt i wprowadź go na rynek.
  • Ułatw swoim odbiorcom rozprzestrzenianie wiadomości o swoim produkcie czy usłudze – spraw, aby twój produkt był na tyle ekscytujący, aby sami chcieli o nim opowiadać.
  • Dywersyfikuj swoich odbiorców. Znajdź grupę, która przyniesie ci największe zyski i która najprawdopodobniej będzie rozpowszechniała informacje o produkcie. Znajdź sposób, aby tę grupę wyróżnić, rozwinąć, nagrodzić, ignorując przy okazji resztę.
  • Wybierz niszę, która jest ignorowana i zdominuj ją.
  • Nie baw się w „podążaj za liderem” – bądź inny i informuj o tym swoją grupę docelową.
  • Co by się stało, gdybyś wydał tyle pieniędzy na innowacje, ile wydajesz teraz na reklamę?
  • Pomiary i wyniki to klucz do sukcesu – użyj ich by zweryfikować, co działa, a co nie.
  • Kiedy twój produkt jest bardzo dobry, to znaczy, że czas zacząć następną niezwykłą rzecz – kolejną fioletową krowę.
  • Czasami bycie śmiesznym oznacza zdobycie uwagi.
  • Zastosuj zasadę 80/20 – skup się na tych 20% swoich odbiorców, którzy generują 80% przychodu. Utrzymuj z nimi kontakt i znajdź sposób, aby zapewnić im wartościowy dla nich produkt.
  • Znajdź sposób, aby stworzyć zagorzałych zwolenników twojego produktu – zgromadź ich razem, by mogli dzielić się swoim zamiłowaniem do twojego produktu.
  • Pamiętaj, że ludzie tak właściwie nie kupują twojego produktu, lecz to, co może on dla nich zdziałać. Mając to na uwadze, znajdź sposób aby rozreklamować w jaki sposób twój produkt zaspokaja te potrzeby lepiej, niż inne.
  • Stwórz prawdziwy, dobry slogan i systematycznie przekazuj go swojej grupie docelowej.
  • Zadbaj, aby twoje wizytówki były niezwykłe.
  • Zatrudnij kogoś, kto stworzy dla twojej firmy fioletową krowę – ale zejdź mu z drogi i nie przeszkadzaj.
  • Daj swój adres e-mailowy odbiorcom, którzy rozprzestrzeniają dobre opinie o twoim produkcie lub firmie. Zaproś ich, by pisali do ciebie i odpisuj im. To poprawi wasze relacje i wzmocni pozytywne emocje odnośnie nowej fioletowej krowy.
  • Efekt niezwykłości nie musi być drogi – można go osiągnąć poprzez małe zmiany w naszym podejściu do klienta i sposobie usytuowania naszych produktów.